Rodzina DP. Strona: 3

Dodano: 2006-09-17 12:28

Ash_Wednesday napisał(a):
dobra, zeby nie bylo wiekszego hmm...wytykania mi wszystkiego:
Noone PRZEPRASZAM...dzis gadalam z Bartkiem i okazalo sie ze nie powiedzial mi wszystkiego, a tylko to co akurat sam chcial powiedziec. Dlatego sie pomylilam. No i przepraszam wszystkich zainteresowanych, sprawy by nie bylo gdybym miala pelne informacje. Noone...zgoda?&ltodaje reke na zgode>

no i wreszcie... bosze... ja sie swietnie bawie w Łodzi a tu wojna... juz myslalam ze to sie nie skonczy... :twisted:


Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)


Dodano: 2006-09-17 12:30

Byleby tylko romantyzm i rycerskosc nie mialy wspolnego mianownika w tej oslawionej brutalnosci :wink:


"Z twarzy podobna zupełnie do nikogo".


Dodano: 2006-09-17 12:32

SzmaragdowaNoc napisał(a):
Marfefko, to napewno przykrywka pod która kryje się pełen romantyzmu i rycerskości boski kochanek 8)


Juz dlugo musze sie tak ukrywac... nikt nie chce milego romantyka &ltlacze>



Dodano: 2006-09-17 12:55

Mój ty boski, rycerski, romantyczny kochanku! Co ty wygadujesz? Kto Cię nie chce?!? &ltrzytula i gryzie w uszko>


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2006-09-17 13:18

Ash_Wednesday napisał(a):
...Noone PRZEPRASZAM...


Już nie będę się czepiać, ale wydaje mi się to lekko wymuszone przez otoczenia... no ale OK - ZGODA

A jeśli chodzi o mnie i Bartka, to ja poproszę wszystkich o niewpierdalanie się więcej w ten temat! Jeżeli oboje do tego kiedyś dojrzejemy, to usiądziemy i spokojnie sobie to wszystko wyjaśnimy. Bez udziału osób trzecich, piątych i dwunastych.



Dodano: 2006-09-17 13:29

Amen.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-09-17 15:17

po przemyślenu paru spraw, wyszaleniu się za wszystkie czasy uznałem, że jeżeli nie macie nic przeciwko wrócę. poproszę w taim razie o dokłądną rozpiskę kto z kim, poco i dlaczego od Hexe w celu sporządzenia drzewa genealogicznego.


In Nomine Noctis


Dodano: 2006-09-17 15:23

Wiedziałam, że tak będzie 8)


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2006-09-17 16:23

Z tym że ja bym prosiła o zaznaczenie wszystkich pozycji w rodzinie dla poczególnych osób. No na przykład nie tylko "Gwynbleidd brat Astarota" ale że jeszcze mąż Freyi_blathin.
Kurna! Bredzę
Chyba dziś moje zdania nie mają ładu i składu, ale wiecie o co chodzi.



Dodano: 2006-09-17 16:39

i tu pojawia się problem... ledwo mieszcze drzewo z tym, co jest... w przypadku większego rozpisywania się nie zmieszcze drzewa...

ok, wracam, jeśli nie ma sprzeciwów.


In Nomine Noctis


Dodano: 2006-09-17 16:53

Jeśli mogę coś zasugerować, to proponowałabym bardziej wyeksponować nick członka rodziny, niż avatar.



Dodano: 2006-09-17 17:24

Noone to jest dobry pomysl...
my sie i tak wszyscy znamy z nickow wic avatary nie sa tak bardzo konieczne... bedzie wiecej miejsca na rozrost :twisted:

i zgadzams ie że powinny być ujęte wszytskie "funkcje"w rodzinie... bedzie łatwiej... juto sie tym zajme i podrzuce Viperowi liste... tymczasem ide dogorywac po Łodzi :twisted:


Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)


Dodano: 2006-09-17 23:33

<tuli sie do swojej kochanki i ociera lzy z policzkow... Jednak ktos mnie zauwaza w tym swiecie>



Dodano: 2006-09-18 09:48

Wierzyłem w Ciebie Dark'u, wiedziałem, że wrócisz. To nie byłaby rodzina gdybys odszedł. I nie chodzi tu już o to aby ktoś robił to zasrane drzewo. Sa w tej rodzinie osoby, które dodają całosci życia i barw.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-10-03 18:32

Pewnie!!!Drzewo Twojej roboty jest wspaniałe :)


Szalona, wariatka, marzycielka, romantyczka, ciepła, chodź i pyskata. Jestem wielkim kontrastem ^^


Dodano: 2006-10-07 21:00

czy ja bym mogl dostac namiar na ten artykul????


"Tonight's the night..."


Dodano: 2007-07-24 14:31

Que chujus aqua turband? czyli po kiego ten temat? I czy ktoś go jeszcze pamięta :lol:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-11-07 19:28

Rodzinka dp to rodzinka jaką można sobie wymarzyć... :)



Dodano: 2007-11-07 21:02

w najgorszych koszmarach chyba :twisted:



Dodano: 2007-11-08 12:28

To zlaezy jak na to spojzec, o gustach sie nie dyskutuje, a ludzie i tak sie na Nas zawsze beda patrzec na ulicy :D


la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi


Dodano: 2007-11-08 13:45

nieco co innego miałam na myśli :wink:



Dodano: 2007-11-08 14:04

rodzinka? jeee.... to już wiem po kim mam takie pojebaństwo :lol: oby tak dalej :twisted:



Dodano: 2007-11-08 19:31

Narea napisał(a):
rodzinka? jeee.... to już wiem po kim mam takie pojebaństwo :lol: oby tak dalej :twisted:


ja tam byłam normalna, zanim się tu zarejestrowałam :twisted: :wink: :lol:



Dodano: 2007-11-09 08:42

acha, na pewno.... :lol:



Dodano: 2007-11-09 08:56

Shwei napisał(a):
ja tam byłam normalna, zanim się tu zarejestrowałam
A wiesz, ja chyba też...ale już nie pamiętam co w ogóle było zanim poznalem DP. A rodzinka spoko luz i takie koszmary mógłbym mieć. Choć patrząc z punktu widzenia mojej pozycji w tej rodzinie...to byłby całkiem k* przyjemny sen :wink: :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło